Procedura jest bardzo prosta – zawsze są jacyś inicjatorzy, którzy w Internecie zamieszczają informacje o czasie, miejscu i zasadach akcji. Później spotykają się i już wszystko zależy od nich. Czasem krzyczą, chodzą bez spodni albo zastygają w bezruchu – najistotniejsze, aby robili to jednocześnie i naturalnie.