22 lutego minął termin nadsyłania aplikacji na „najlepszą pracę na świecie”. Stanowisko: zarządca wysp w okolicy Wielkiej Rafy Koralowej, wymagania: niemal żadnych, obowiązki: zwiedzanie okolicy. Ukryty cel: promocja australijskiej prowincji Queensland.
Dlaczego wśród tysięcy zgłoszeń z Polski w artykule zostało zaprezentowane zgłoszenie które de facto jest reklamą?!
Co prawda chodzi o kampanię społeczną konsumpcji ryb (to na obronę) ale tak naprawdę to w ten sposób reklamuje się agencja która kampanię przygotowała... ;-(
Po Marketingu przy Kawie spodziewałem się większej obiektywności...