W „Terminalu” Stevena Spielberga Viktor Navorski (Tom Hanks) spędził na lotnisku kilka miesięcy – w tym czasie zdążył się zakochać, nauczyć angielskiego i spełnić marzenie swojego ojca. W terminalu nr 5 na londyńskim Heathrow przez sierpniowy tydzień stacjonował pisarz Alain de Botton. W ciągu siedmiu dni napisał książkę „Tydzień na lotnisku. Pamiętnik z Heathrow”.
Początkowo pomysł wydawał się dziwny, ale na uwagę zasługuje fakt pomyślnego zepchnięcia przez agencję promocyjnego aspektu przedsięwzięcia. To dzisiaj coraz trudniejsza sztuka.
Gdyby takie coś w Polsce Zgryssa (15:45 2009-09-07)
było organizowane, to chyba pierwszą pisarką, która powinna by przyjść na myśl osobie organizującej taką promocję, jest Olga Tokarczuk. Prawdziwa piewczyni podróży, ruchu, współczesnych nomadów, no i lotnisk przy okazji pewnie też. Oczywiście nie jest powiedziane, że autorka chciałaby mieć coś wspólnego z jakąkolwiek, nawet bardzo luźno i niezobowiązująco pojętą promocją. Ale pasowałaby moim zdaniem idealnie.