Od czasu gdy Meg Ryan w filmie „Kiedy Harry poznał Sally” udawała orgazm w restauracji, a siedząca obok starsza pani powiedziała do kelnera „I'll have what she’s having” („Dla mnie to samo”), reklamowy potencjał kobiecego orgazmu stał się oczywisty.
kobiecy orgazm jest fantastycznym zjawiskiem, robert (09:35 2010-01-29)
nie sadze jednak, zeby byl to az taki cymes chwytu reklamowego. jak pisal m.in. fachowiec martin lindstrom, po wielu badaniach rynku, ktore wykorzystal w swych ksiazkach: 'seks nie jest w stanie sprzedac niczego innego oprocz siebie.' mimo, ze znam potege podswiadomosci, nie wierze jednak w dodatkowy konotat podczas emisji sygnalow seksualnych.
Za to jest w nim power AXN (11:24 2010-02-01)
Seks w sensie nagość, pokazanie czynności seksualnych faktycznie ma wątpliwy potencjał jako czynnik sprzedający. Ale sam wątek orgazmu wydaje się być trochę czymś innym. To przecież synonim najwyższej satysfakcji, aktywności na najwyższych obrotach. Co lepsze, dla oddania tego nie trzeba nawet sięgać dosłownie po opatrzoną już nagość czy prostą łóżkową scenkę. On może być "ogrywany" na wiele sposobów, dobrze to pokazują właśnie powyższe przykłady. Pewno, że tam gdzie następuje powiązanie z produktem niezupełnie z tej samej działki, może zajść jakaś kontrowersja czy zgrzyt, śmieszność, rozdrażnienie odbiorcy itp. Ale tu znowu kłania się humor, bo tu przecież ocieramy się o moment szaleństwa, wielki fun po prostu. Dlatego to dobre i na virale.
Durex dal ciala Mikantos (21:16 2010-02-04)
Reklamowka durexa jest wg mnie bardzo slaba oczywiscie obejrzalo go 90 tysiecy osob ale prawdopodobnie osoby te wlaczyly filmik po czym po chwili daly sobie spokoj, chwyt znany i tani nic wiecej, nic wielkiego.
:) koleżanka (13:23 2010-02-08)
Mikołaj, potwierdzam, reklama słabiutka, Durex jako marka powinna bardziej się wysilić żeby utrzymać swoją dotychczasową pozycję konkurencyjną ... stać ich na to w końcu.
A mnie się nawet podoba oups (11:07 2010-02-09)
NIech kobiecy orgazm nadal będzie Św.Graalem facetów. Takie reklamy na to pracują.
nie przesadzalbym robert (16:07 2010-02-09)
z ta nieuchwytnoscia i tajemnica orgazmu kobiecego, bo go mozna wywolac na ogol bez klopotow, w taki czy inny sposob, nawet za pomoca samych slow (az mnie samego zdziwilo). za to nadal nie widze zwiazku z reklamowanymi towarami i ich markami.