Szukaj
Wiadomości Inspiracje Tematy Blog Oferty pracy
ISSN 1733-8522
Powiadom znajomego
Ludzie
Advertainment
Ambient media
Badania marketingowe
Biblioteczka
Design
Edukacja marketingowa
Experiential marketing
Firmy
Guerrilla marketing
Kampanie reklamowe
Kampanie społeczne
Konkursy
Marketing bezpośredni
Marketing internetowy
Marketing młodzieżowy
Marketing mobilny
Marketing polityczny i miejsc
Marketing relacji
Marketing szeptany
Marketing wirusowy
Media
Nowe produkty i usługi
Obsługa klienta
Prawo
Programy lojalnościowe i CRM
Przegląd prasy
Przetargi
Public relations
Reklama zewnętrzna
Shockvertising
Sprzedaż
Trendy
Web 2.0
Zarządzanie marką
Zbędnik
Archiwum
Inspiracje:
nr 330 (26.08)
wszystkie wydania
Tematy:
nr 309 (30.08)
wszystkie wydania
Wiadomości

Media
Dramat w trzech aktach, czyli sprawa Kataryny w polskich serwisach internetowych

NewsPoint
10 czerwca 2009


Specjaliści NewsPoint przeprowadzili analizę medialnego szumu wokół blogerki Kataryny. Z raportu wynika, że sprawa miała trzy punkty zwrotne – krytykę ministra Czumy, artykuł „Dziennika” ujawniający tożsamość blogerki i list otwarty redaktora naczelnego „Dziennika” do internautów. Analiza dotyczyła okresu 10 maja – 8 czerwca br. W tym czasie w Internecie pojawiło się łącznie 1358 publikacji na ten temat.

Kataryna, pisująca na blogach kataryna.blox.pl i kataryna.salon24.pl, jest jedną z najbardziej poczytnych i wpływowych blogerek komentujących wydarzenia polityczne. Gdy 15 maja skomentowała na swoim blogu dementi ministra Andrzeja Czumy w sprawie jego rzekomych spotkań z prokurator stanu Illinois, nie spodziewała się zapewne, że wywoła to aż taką reakcję. Minister zaczął domagać się od administratora blogów na Salon24 usunięcia krytycznego wpisu. Również syn ministra stanął w obronie ojca, wysyłając do blogerki e-maile z żądaniem usunięcia wpisów i domagając się podania danych osobowych, aby można było skierować przeciwko niej pozew do sądu.

Kataryna zgodziła się ujawnić swoje dane, przedstawiając jednak swoje warunki – przesłania korespondencji z oficjalnego adresu e-mail ministra i potwierdzenia, że faktycznie zostanie wytoczony przeciwko niej pozew. Był to pierwszy etap medialnej burzy, która przetoczyła się przez wszystkie znaczące tytuły prasowe wraz z ich stronami internetowymi. W dniach 15-16 maja pojawiły się 223 artykuły on-line na ten temat.

21 maja nastąpiła kolejna odsłona dramatu. „Dziennik” opublikował artykuł ujawniający tak dużo faktów na temat Kataryny, że ustalenie jej tożsamości nie było problemem dla przeciętnego użytkownika Internetu. Dzień później sama blogerka przyznała, że skontaktowali się z nią dziennikarze tej redakcji, składając jej propozycję nie do odrzucenia – albo zgodzi się na współpracę z „Dziennikiem” jako felietonistka, albo inna gazeta tego samego wydawnictwa ujawni jej pełne dane. Blogerka odrzuciła propozycję. W mediach oraz w Internecie ponownie zawrzało. Sieć była pełna krytycznych komentarzy blogerów na temat sposobu postępowania redakcji, chociaż nie brakowało też krytyki pod adresem blogerki za anonimowość jej wystąpień.

24 maja „Dziennik” ponownie podgrzał atmosferę wokół sporu, publikując list otwarty Roberta Krasowskiego do internautów broniących Kataryny, co ponownie wywołało burzę we wszystkich mediach i krytykę postępowania redakcji. W dniach 22-25 maja opublikowano łącznie 517 artykułów na ten temat. Od tego momentu liczba publikacji zaczęła spadać.

Metodologia analizy:

monitorowanym hasłem było „kataryna” we wszystkich odmianach. Analiza objęła wszystkie 2300 polskojęzyczne portale monitorowane przez NewsPoint w okresie 10 maja – 8 czerwca 2009 r.

Komentarze do artykułu dodaj komentarz
Pochwała
Kerasek (13:10 2009-06-17)
Kataryna, brawo, pisz i nie poddawaj się presji oszołomów. Gdyby p. Czuma był taki kryształowy, to nie reagowałby w sposób tak drastyczny i emocjonalny. Widać kolesie załatwili mu stanowisko, żeby mu uratować d.. przed wierzycielami. Co też to my marni podatnicy musimy finansować. A nam się naprawdę nie przelewa.Trzeba być zdecydowanie bezczelnym i pozbawionym jakichkolwiek skrupułów wtedy powodzenie murowane. Zaliczona matura na 5 to teraz mniej niż zero. Jak upomnisz się o swoje pieniądze to cię jeszcze oplują. Nie pękaj. Pozdro


Aby otrzymać dostęp do komentowania

proszę się zalogować

Wystarczy wpisać w poniższe pole adres e-mail, na który otrzymują Państwo biuletyn, i przycisnąć Dalej.

 

Nowi użytkownicy mogą uzyskać mozliwość komentowania artykułów, zamawiając subskrypcję naszego e-biuletynu.


 


 
Ostatnie komentarze
zobacz wszystkie...
Najczęściej czytane Inspiracje i Tematy

Miesiąc

 
Najczęściej czytane wiadomości
Dzisiaj | Tydzień | Miesiąc
 




do góry

Strona główna | Inspiracje | Tematy | Wiadomości | Blog.przykawie.pl | Subskrypcja
Reklama | O nas | Współpraca | RSS | Ochrona prywatności


Copyright 2007 Bridge Business Media Sp. z o.o.
 1.2503309249878