Drugi pod względem popularności markowy wirus wszech czasów, czyli relacja z akcji dla telewizji TNT, przeprowadzonej we flamandzkim miasteczku, jest częścią szerszego trendu, daleko wykraczającego poza prosty flash mob. Takich przedsięwzięć jest zresztą więcej – by wymienić tylko francuskie promocje Tic Taca, Nivei czy nawet polską akcję Danone Fantasii. Wciąganie do zabawy przypadkowych przechodniów staje się coraz powszechniejszą praktyką marek.